„Żadna noc nie może być aż tak czarna, żeby nigdzie nie można było odszukać choć jednej gwiazdy. Pustynia też nie może być aż tak beznadziejna, żeby nie można było odkryć oazy. Pogódź się z życiem, takim jakie ono jest. Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość. Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie”.

(Phil Bosmans)

piątek, 26 czerwca 2015

Zakończenie roku w przedszkolu ...

Zakończenie roku w przedszkolu ;-) 
Dziś Michasia po raz pierwszy uczestniczyła w tak podniosłym wydarzeniu. Za bardzo nie wiedziała jak ma się odnaleźć w całej tej sytuacji. Była wręcz pewna, że dziś zostanie i będzie bawić się z dziećmi. Oczywiście Nasza "Buziaczkowa Dziewczynka" nie odmawiała buziaczków i całusków na koniec. Jesteśmy bardzo wdzięczni całej kadrze przedszkola za tak miłe przyjecie Naszej Hasieńki w szeregi przedszkolaków. Oczywiście dziękujemy Pani Kamili i Pani Kasi za opiekę nad Naszym Skarbem ;-)  Mamy nadzieje, że Michasia równie chętnie będzie uczestniczyć w zajęciach w przyszłym roku szkolnym ;-)


 
 

 




środa, 24 czerwca 2015

Chorzów hospitalizacja

Kochani wczoraj wróciliśmy z Michasią do domku. Michasia wciągu 3 dni hospitalizacji miała zrobione eeg główki, usg brzuszka, ekg i szereg badań laboratoryjnych z krwi i moczu.
Schodzimy dalej z Neurotopu. Tym razem ¼ tabletki będzie odstawiana stopniowo. Po ostatnim odstawianiu ¼ mieliśmy nieprzespane 3 noce. Tak więc po uzgodnieniu z Naszą Panią doktor odstawimy tą dawkę stopniowo przez 3 tygodnie. Decyzja o posiłkach już podjęta. Odstawimy neurotop w całości i będziemy stopniowo przechodzić na posiłki.
Podsumowując pół roku na diecie ketogennej nie jest źle. Wg Naszych statystycznych obliczeń mamy spadek napadów w ostatnich miesiącach nawet do 70% w stosunku do listopada 2014. Jesteśmy z tego wyniku bardzo zadowoleni. Pełnią szczęścia byłoby jakby ta Nasza statystyka pokazała Nam kiedyś 100%. Jesteśmy dobrej myśli…
Tulimy <3

wtorek, 16 czerwca 2015

Pierwsza "poważna" wizyta u fryzjera :-)

Niektóre Ciocie będą mega zle na Mamusie jednak Michasiowe włoski leciały na potęgę więc nie było na co czekać. Niedoczynność tarczycy i leki robią swoje. Szczotka codziennie zapełniona Michasiowymi włoskami. Mamy nadzieje, że troszkę odpoczną i będą rosły mocniejsze.